Zajmuję się udzielaniem konsultacji z noszenia w chuście i masażu Shantala wraz z pielęgnacją neurorozwojową – jest to w końcu swego rodzaju profilaktyka medyczna, np.: prawidłowego dojrzewania układu nerwowego, stymulowania odpowiedniego rozwoju psychoruchowego, kolek, dysplazji stawów biodrowych.
Zarówno masaż Shantala, jak i noszenie w chuście, wzmacniają więź między rodzicem i dzieckiem, uwrażliwiają na siebie i pomagają budować rodzicielskie kompetencje.
Ludzkie niemowlęta, tak jak i niemowlęta wszystkich naczelnych, były noszone od wielu tysięcy lat (wózki to całkiem świeży wynalazek na tym tle). Nosząc dziecko nie da się go „rozpieścić”! Ono po prostu potrzebuje tego do prawidłowego rozwoju, przez 9 miesięcy było przecież non stop noszone pod sercem mamy, dlatego po porodzie najszybciej uspokaja się w jej bliskości. Dzieci takie mniej płaczą, rzadziej mają kolki. Można i warto nosić dzieci zdrowe, ale również i te z chorobami przewlekłymi, różnymi dysfunkcjami (nie jest przeciwwskazaniem, np.: obecność stomii, dysplazja stawów biodrowych, zespoły genetyczne, wcześniactwo, itd.). Dodatkowo, rodzic zyskuje wolne ręce – może zajmować się dowolnymi innymi czynnościami, kiedy maluch śpi sobie akurat w chuście, może wyjść bez wysiłku z domu, kiedy w bloku nie ma windy, pojechać autobusem bez proszenia postronnych osób o pomoc z wnoszeniem wózka, chodzić po górach, itd.

 

 

 

Wycieczka w góry

 

 

 

Tata tez może nosić

 

 

 

Starszaki też czasem chcą do chusty

 

Chustować można już od pierwszych dni życia - w odpowiednio zawiązanej chuście tkanej, dzięki czemu uzyskujemy optymalną, bezpieczną dla kręgosłupa i stawów biodrowych pozycję dziecka - zarówno z przodu, jak i na plecach (jest to bardzo korzystny sposób noszenia również dla noszącego, zwłaszcza przy problemach z kręgosłupem, po np. operacjach, przy skrzywieniach, gdzie bardzo ciężko jest wytrzymać codzienne, długotrwałe trzymanie dziecka na rękach).

 

Masaż Shantala

 

Masaż Shantala jest wykonywany zawsze przez rodzica – to nie jest masaż rehabilitacyjny, jego celem jest budowanie bliskości między rodzicem i dzieckiem dzięki czułemu dotykowi. Korzystnie wpływa na rozwój układu nerwowego, ale także i na poczucie bezpieczeństwa dziecka. Często zmniejszają się dzięki niemu dolegliwości związane z kolka jelitową, niepokój i płaczliwość. Masaż taki nie jest skomplikowany, nie zajmuje dużo czasu, około kilku-kilkunastu minut dziennie, a przynosi wiele wymiernych korzyści. Można go wykonywać od około 6 tygodnia życia.
Podczas wizyty udzielam również porad dotyczących pielęgnacji neurorozojowej – jak prawidłowo podnosić i nosić dziecko, jak kąpać, jakie warto mieć sprzęty dla dziecka, gadżety, zabawki, aby odpowiednio stymulować rozwój, a które są zbędne.